Licencje leżą odłogiem, bo nikt nie zmienił nawyków.
Firma kupuje narzędzia AI, a po miesiącu zespół wraca do Excela. Nawyki zmienia się inaczej niż konfigurację systemu, dlatego sam zakup licencji niczego nie załatwia.
Konsultant IT i trener AI · 12 lat doświadczenia
Większość wdrożeń AI w polskich firmach kończy się tak samo: licencje leżą odłogiem, a zespół wraca do Excela. Pokazuję, jak wdrożyć AI tak, żeby ludzie chcieli z niego korzystać.

Cytat
„Sztuczna inteligencja to nowa elektryczność.”
01Brzmi znajomo?
Jeśli płacisz za szkolenia albo licencje AI i nie widzisz z nich korzyści, powód zwykle kryje się w jednym z sześciu punktów poniżej.
Wybierz ten, który pasuje do Twojej firmy, bo od niego zaczniemy pierwszą rozmowę.
Firma kupuje narzędzia AI, a po miesiącu zespół wraca do Excela. Nawyki zmienia się inaczej niż konfigurację systemu, dlatego sam zakup licencji niczego nie załatwia.
Opór przed zmianą to naturalna reakcja. Dopóki nikt się nim nie zajmie, wdrożenie kończy się slajdami w szufladzie. Ludzie sięgają po AI dopiero wtedy, gdy widzą w nim korzyść dla siebie.
ChatGPT, Copilot, automatyzacje i agenci dają tyle możliwości, że łatwo się w nich zgubić. Bez diagnozy procesów wybierasz narzędzie do problemu, którego nie masz.
Po jednorazowym warsztacie ludzie przez chwilę testują nowe narzędzia, a potem wracają do starych przyzwyczajeń. Trwałą zmianę daje dopiero program dopasowany do codziennych zadań zespołu.
Decyzje zapadają w zarządzie, a wiedza o procesach siedzi w zespołach. Bez wspólnego języka wdrożenie traci sponsora i zwykle umiera po kwartale.
Zanim firma zatwierdzi zasady korzystania z jednego narzędzia, na rynku są już dwa nowsze, a ludzie używają ich na własną rękę.
Wszystkie te blokady łączy jedno: technologia ma tu najmniej do rzeczy.
Każdy z tych problemów zaczyna się od ludzkich nawyków i strachu przed zmianą. Tym właśnie się zajmuję.
02Szkolenia według działów
Znajdź zdanie, które słyszysz u siebie w firmie. Przy każdym z nich opisuję, skąd bierze się problem i czego zespół nauczy się na warsztacie.
„Zanim handlowiec zadzwoni do klienta, przekopuje się przez maile, notatki i CRM, więc na samą rozmowę zostaje mu coraz mniej czasu.”
„Treści mamy tyle, ile zespół zdąży napisać, a szkice z AI brzmią tak samo jak u konkurencji.”
„Mamy przeprowadzić firmę przez wdrożenie AI, a ludzie pytają nas, czy przez nie stracą pracę.”
„Raport składamy ręcznie z kilku plików Excela, a zarząd i tak pyta, skąd wzięły się te liczby.”
„Te same pytania wracają codziennie, a nowa osoba długo uczy się odpowiedzi z kilkunastu dokumentów.”
„Wszyscy pytają mnie o strategię AI, a ja nie wiem, w co najpierw zainwestować i jak to policzyć.”
„Biuro testuje ChatGPT, a na hali dalej działamy na segregatorach i raportach zmianowych pisanych ręcznie.”
„Statusy, awizacje i reklamacje przewoźników przychodzą mailem w kilku językach, a spedytor odpisuje na nie przez cały dzień.”
„Sieci chcą argumentów na każde spotkanie, a dane o sprzedaży i promocjach leżą w kilkunastu arkuszach.”
„Opisy produktów, odpowiedzi klientom i instrukcje dla sklepów zabierają czas, który miał iść na sprzedaż.”
Kim jestem
„Wierzę, że AI zabierze nam trud pracy.”
03Co robię
od 6 000 zł netto / szkolenie
Twój zespół przez 4–8 godzin pracuje z AI na własnych zadaniach, bo ćwiczenia zajmują 70% czasu warsztatu. Handlowcy ćwiczą na swoich ofertach, a finanse na swoich raportach.
wycena indywidualna
Masz licencje, a zespół dalej pracuje po staremu? Razem przechodzimy od audytu przez pilotaż do chwili, gdy Twoi ludzie radzą sobie sami. Ich opór traktuję jako cenną informację i pracuję z nim od pierwszego dnia.
od 2 500 zł netto / 45 min
Twoi goście usłyszą, jak wdrożenia AI wyglądają naprawdę, na przykładach z firm i z psychologii zmiany. Temat dopasowuję do publiczności wydarzenia.
od 5 000 zł netto / mies.
Roczny program wdrażania AI, który prowadzę dwoma torami naraz. Z działem IT ustalamy zasady bezpieczeństwa i wybieramy narzędzia, a z biznesem pracujemy nad adopcją i zwrotem z inwestycji. Program jest dla firm, które chcą rozwijać kompetencje AI przez cały rok.
04Jak pracuję
Na każdym etapie wiesz, co robię i za co płacisz. Opisuję to poniżej bez korporacyjnej mowy-trawy.
Zaczynamy od rozmowy o ludziach i celach Twojej firmy. Służy mi ona do zrozumienia kontekstu i nic Ci na niej nie sprzedaję.
Wskazuję 3–5 obszarów, w których AI przyniesie mierzalne efekty. Pomysły, które nie odpowiadają na prawdziwą potrzebę, odrzucam już na tym etapie.
Tworzę czytelny harmonogram, który mówi, co robimy, kto za to odpowiada, kiedy i za jaki budżet. Plan zostaje u Was, nawet jeśli nie podejmiemy dalszej współpracy.
Szkolę zespół i uruchamiam projekt pilotażowy na jednym procesie. Ludzie od początku uczą się prowadzić go samodzielnie.
Przez kolejne 3 miesiące sprawdzam efekty i razem z zespołem poprawiam to, co w praktyce nie działa.
Buduję kompetencje wewnątrz Waszej firmy, żeby zespół mógł samodzielnie rozwijać rozwiązania AI. Mój udział kończy się wtedy, gdy przestaję być potrzebny.
05Wyniki
„Przemek ma dar tłumaczenia skomplikowanych rzeczy prostym językiem. Po warsztacie mój zespół naprawdę zaczął korzystać z AI, nie tylko rozmawiać o tym.”
„Nie spodziewałam się, że szkolenie z AI może być tak praktyczne. Zero teorii dla teorii. Same narzędzia, których dziś używam w pracy.”
Organizuję cykliczne spotkania praktyków AI na Śląsku.
Występuję jako prelegent i współtworzę program konferencji.
Prowadzę zajęcia na studiach podyplomowych z AI.
Zaufali mi
06Blog
Pracownicy wklejają firmowe dokumenty do prywatnych kont sztucznej inteligencji. Zakaz tego nie zatrzyma, więc pokazuję, co zrobić w poniedziałek.
Czytaj dalej październik 2026Mały model Haiku 5.5 potaniał o 90 procent. Wyjaśniam, jakie zadania w firmie zaczynają się opłacać i jak to sprawdzić na własnych dokumentach.
Czytaj dalej październik 2026Asystent w czacie podniósł wydajność konsultantów o 15 procent, a nowym pracownikom dał jeszcze więcej. Wyjaśniam, skąd ta różnica i jak ją sprawdzić.
Czytaj dalej07FAQ
Stawka bazowa wynosi od 6 000 zł netto za szkolenie. Przy szkoleniu stacjonarnym dochodzą koszty dojazdu i ewentualnego noclegu. Dokładną wycenę przygotowuję po bezpłatnej rozmowie diagnostycznej, bo każdy program układam od nowa. Rynek AI zmienia się szybko, więc co tydzień aktualizuję swoje materiały, a co miesiąc spędzam dziesiątki godzin na testowaniu nowych narzędzi. Dzięki temu Twój zespół uczy się tego, co działa dzisiaj. Wystawiam fakturę VAT z 14-dniowym terminem płatności, a organizacje pozarządowe i startupy dostają stawki preferencyjne.
Tak, szkolenia AI dla mikro, małych i średnich firm kwalifikują się do Bazy Usług Rozwojowych (BUR), która daje do 80% dofinansowania, szczególnie w województwach śląskim, małopolskim, dolnośląskim i mazowieckim. Mikrofirmy mogą też skorzystać z Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS), o który wnioskuje się w powiatowym urzędzie pracy i który pokrywa do 100% kosztów. Wniosków nie prowadzę sam, bo to osobna specjalizacja. Współpracuję z zaufanym partnerem, który od lat zajmuje się BUR, KFS i funduszami UE i pilnuje całej papierologii, od wniosku po rozliczenie. Zapytaj o to podczas pierwszej rozmowy, a sprawdzimy, który fundusz pasuje do Twojej firmy.
Zacznij od diagnozy procesów, a narzędzia wybierz na końcu. Najczęstszy błąd, jaki widzę, to zakup licencji na ChatGPT Enterprise albo Microsoft Copilot, zanim ktoś sprawdzi, gdzie AI naprawdę zaoszczędzi czas. Mój proces ma cztery etapy: (1) dwugodzinny warsztat strategiczny z kierownictwem, (2) wybór 3–5 procesów o największym potencjale zwrotu z inwestycji, (3) mapowanie ryzyk i wymogów compliance, takich jak RODO i AI Act, (4) dobór narzędzi do zdiagnozowanych procesów. Całą metodologię opisuję w sekcji „Jak pracuję”.
Prowadzę oba formaty. Stacjonarnie jeżdżę po całej Polsce z bazy w Gliwicach, więc Katowice, Wrocław, Kraków, Warszawa, Poznań, Trójmiasto, Łódź czy Lublin nie stanowią problemu. Online szkolę zespoły rozproszone i międzynarodowe, po polsku lub po angielsku. Wolę warsztaty stacjonarne, bo grupa w jednej sali pracuje żywiej, a uczestnicy lepiej się poznają. Format online sprawdza się w firmach hybrydowych i przy krótszych modułach uzupełniających.
Nie musisz nic wiedzieć o AI. Większość uczestników moich warsztatów przed szkoleniem nie używała świadomie ChatGPT ani Copilota. Każdy program dopasowuję do poziomu i branży grupy, więc warsztat dla handlowców B2B wygląda zupełnie inaczej niż ten dla zarządu firmy produkcyjnej albo działu HR. Firmom, które już korzystają z AI, proponuję programy zaawansowane, na przykład o agentach AI i automatyzacjach w n8n albo Make.
Przez dwanaście lat, zanim AI stało się modne, pracowałem w data & analytics i wdrażałem Qlika, Power BI oraz Snowflake’a w firmach w Polsce i za granicą, także w USA. Wiem więc, jak naprawdę wygląda wdrożenie technologii w dużej organizacji. Z wykształcenia jestem psychologiem (SWPS), dlatego rozumiem opór zespołu i mechanizmy, od których zależy, czy ludzie zaczną korzystać z nowego narzędzia. Na warsztatach pokazuję narzędzia, które zespół wykorzysta już w poniedziałek rano. Wykładam też AI na SWPS i SGGW i współtworzę Śniadania AI Śląsk, czyli comiesięczne spotkania praktyków w Gliwicach.
Podstawą są ChatGPT (OpenAI), Claude (Anthropic), Microsoft Copilot, Google Gemini i Perplexity. Narzędzia specjalistyczne dobieram do kontekstu: Midjourney i DALL-E do grafiki, Suno do audio, NotebookLM do pracy z dokumentami, n8n i Make.com do automatyzacji, Cursor i Claude Code dla zespołów technicznych, a Agent SDK przy wdrożeniach agentowych. Nie wiążę się z żadnym dostawcą i dobieram narzędzia do procesów firmy. Jeśli macie już licencje Microsoft 365 albo Google Workspace, wykorzystamy to, za co już płacicie.
Pierwsze efekty widać po 2–4 tygodniach od startu, a pełne wdrożenie z trzymiesięczną opieką zajmuje kwartał. Pojedyncze wdrożenie planuję właśnie na taki okres, bo w AI pół roku przynosi nowe modele i nowe cenniki. Pracujemy krótkimi iteracjami na konkretnych procesach, na przykład w sprzedaży albo w obsłudze klienta. Po każdym miesiącu sprawdzamy, co działa, a co trzeba zmienić. Firmom, które chcą pracować ze mną przez cały rok, proponuję program AI Growth Initiative.
Często się boi i dobrze, że to pytanie pada. Jako psycholog pracuję z tym oporem, dlatego rozmowa o obawach otwiera każdy warsztat, zanim ktokolwiek uruchomi narzędzie. Przeszkoliłem ponad 1200 osób z 55 organizacji i po miesiącu regularnej pracy z AI większość z nich mówi, że AI zabrało im trud pracy. Zawsze zostaje też grupa sceptyków. To zdrowe, bo ich argumenty często wskazują realne ryzyka, których entuzjaści nie zauważają.
Wystawiam fakturę VAT jako PBX Agency z Gliwic, z 14-dniowym terminem płatności, a przy większych wdrożeniach możemy rozłożyć płatność na etapy. Jeśli projekt tego wymaga, podpisuję NDA jeszcze przed rozmową diagnostyczną, na moim wzorze albo na Twoim. Współpraca przebiega tak: bezpłatna rozmowa (przez Google Meet lub telefon) → warsztat diagnostyczny → pisemna propozycja z wyceną → realizacja → podsumowanie po 30 dniach. Całą sprawę załatwiamy bezpośrednio między sobą, bez prawników w kopii i bez wielorundowych negocjacji.
Wtedy to ja przychodzę z tematem. Przed każdym miesiącem pytam, co się u Was dzieje, na przykład które procesy bolą albo czego ludzie próbowali bez skutku, i z tego powstaje temat. Jeśli naprawdę nic nie wisi w powietrzu, mam gotowe moduły, które sprawdzają się w każdej organizacji: pracę z dokumentami, automatyzacje bez kodu, AI na spotkaniach i w raportowaniu oraz higienę danych i bezpieczeństwo. Jeszcze nie zdarzył się miesiąc, w którym zabrakłoby nam tematu.
Różni się rytmem pracy. Pojedyncze szkolenie daje skok kompetencji w jeden dzień i jest dobrym początkiem. Wdrożenie ma początek i koniec, a jego celem jest usprawnienie konkretnego procesu. Program zapewnia stałą obecność przez cały rok: co miesiąc 4 godziny szkolenia dla całej organizacji, 4 godziny konsultacji dla zarządu lub lidera AI, a między spotkaniami newsletter i zamkniętą grupę. Kosztuje 5 000 zł netto miesięcznie, a wersja z dwoma trenerami i 12 godzinami w miesiącu 10 000 zł netto. Te formy dobrze się uzupełniają, bo program pilnuje, żeby efekt szkolenia i wdrożenia nie wygasł po kilku tygodniach.
08Kontakt
Większość firm, z którymi pracuję, zaczęła od maila, w którym ktoś napisał: „Nie wiem, czy to w ogóle dla nas”. To dobry początek rozmowy. Pierwsza rozmowa diagnostyczna jest bezpłatna, a odpowiadam w ciągu 24 godzin.
Rozmawiamy przez Google Meet albo przez telefon, bez prezentacji sprzedażowej.